Widzisz problemy w swoim zespole, ale każda Twoja próba ich rozwiązania kończy się porażką? Zaczyna Cię to frustrować, bo widzisz ewidentną potrzebę zrobienia retrospektywy, ale zdaje się, że nikt inny tego nie rozumie? I co teraz? Jak ich przekonać? W tym artykule przedstawimy Ci kilka wskazówek, które pomogą przekonać zespół do robienia retrospektywy (praktyki, pomagającej zespołom IT wprowadzać wiele usprawnień). 

Wpis ten dedykujemy przede wszystkim tym osobom, które na co dzień nie pracują w zwinnych zespołach, w IT itp., ale chciałyby wykorzystać jedną z praktyk takich zespołów – w tym wypadku Retrospektywę. Chociaż… przyznajemy, że także w IT trzeba czasem do tego jeszcze przekonywać 😉

Wskazówka nr 1 – Wyjaśnij co masz na myśli mówiąc “zróbmy retrospektywę”

Zawołanie “zróbmy Retro!” może nie wystarczyć. Każdy w zespole może mieć różne wyobrażenie na temat retrospektywy (inne doświadczenie w poprzedniej firmie, różna wiedza teoretyczna itp.). Może być też tak, że ktoś nie wie co to w ogóle jest, więc nic dziwnego, że nie jest tym zainteresowany. Dlatego warto poświęcić 5 minut i zrobić krótką, lekką prezentację tematu: czym jest retrospektywa, jak często się odbywa, ile trwa czasu, jakie korzyści z niej płyną, dlaczego ją proponujesz. Dzięki temu upewnisz się, że każdy z was rozumie to pojęcie tak samo. Każdy będzie wiedział na co się decyduje, a na co nie. 

Wskazówka nr 2 – Pokaż korzyści

Często jest tak, że ktoś nie chce się zdecydować na dane rozwiązanie, bo nie widzi w tym korzyści dla zespołu – jeszcze 😉 I to jest NORMALNE! Dlatego pokaż, czarno na białym, co zyska Twój zespół. Przedstaw mu listę korzyści. Omówcie co na ten temat sądzą i zapytaj: czy chcecie pozbyć się tych wszystkich korzyści, świadomie? 

Wskazówka nr 3 – Rozwiąż problemy, ale nie nazywaj tego Retrospektywą

Bywa i tak, że nazwanie czegoś po imieniu uruchamia u ludzi opór. Tak było chociażby w przypadku prób wprowadzenia eduScruma, przez nauczyciela języka angielskiego, Marcina, w jednej z poznańskich szkół, o czym możesz posłuchać w naszym odcinku podcastu. Tak bywa codziennie w naszych życiach. Zamiast zatem mówić “róbmy retrospektywę” i przekonywać ludzi do tego czym ona jest, dlaczego warto ją robić lepiej… pokonać przeciwnika sprytem 🤠 Zamiast “róbmy retrospektywę”, zaproponuj “rozwiążmy problem X, mam pomysł jak to zrobić, musimy się spotkać na 30 minut”. Jeśli wyjdzie, to powiedz “właśnie zrobiliśmy retro, proponuję to robić regularnie, co 2 tygodnie”. 

Wskazówka nr 4 – Zawsze można tylko spróbować

Czasem argumenty nie działają. Starasz się, kombinujesz, robisz prezentacje, podchody, stajesz na głowie… I nic. Zero efektów, zero chęci ze strony koleżanek i kolegów. Czy jednak macie coś do stracenia? W sumie to niewiele. Dlaczego zatem nie użyć “karty ostatniej szansy” i zaproponować “spróbujmy chociaż raz i zobaczymy co z tego wyjdzie”? Jeśli nadal nikt nie będzie chciał spróbować, to chyba znak, że to serio nie ma szans powodzenia, bo opór/niechęć są tak duże. 

Szybciej zespół da zielone światło jeśli mają czegoś spróbować, a później ewentualnie wprowadzić na stałe lub porzucić, niż wprowadzać na stałe od razu. Jeśli coś spróbowaliśmy i przyniosło nam wartość to zazwyczaj zostaje z zespołem na dłużej 😀

Jeśli dojdzie do takiej próby, warto aby spisane przez zespół action pointy (chociaż jeden) były tzw. szybkim zwycięstwem (eng. quick win). Dzięki temu zespół zobaczy szybko, pozytywny efekt retrospektywy. Będzie to dodatkowy punkt, że warto było poświęcić czas i zrobić retro. 

Wskazówka nr 5 – podsyłaj ciekawe przypadki do poczytania, obejrzenia

Czasem słowne argumenty nie wystarczą, aby przekonać kogoś do inicjatywy. Z pomocą przychodzą nam przykłady. Lubimy, gdy ktoś nieznany lub bardziej znany prezentuje swoje doświadczenie, tłumaczy trudne zagadnienie używając przykładu. Dzięki temu łatwiej jest nam zrozumieć zastosowanie w praktyce. Inspirujący wywiad, podcast lub książka będą dobrym zapalnikiem do rozmowy na temat retrospektywy. Podsyłaj zwięzłe treści na czat grupowy lub miejsce gdzie wymieniacie się wiedzą. Niby nic – zwykły link, a może kogoś zainteresować i zrobić wstęp do waszej rozmowy na ten temat.  W internecie znajdziesz wiele ciekawych treści, należy tylko wybrać te najlepsze 🤓

Wskazówka nr 6 – pokaż problemy

Jeśli argumenty “za”  nie zadziałały, spróbuj od innej strony 😎  Wyjdź do zespołu z listą problemów, które Ty widzisz. Dodatkowo możesz spisać skutki każdego z problemów, aby bardziej uzasadnić, że to nie są błahe kwestie, o których powinni zapominać. Duża szansa, że przedstawione problemy wywołają reakcję w zespole. Wkładaj kij w mrowisko, zadawaj niewygodne pytania. Może ktoś się zainteresuje i po prostu będzie chciał je rozwiązać lub zapobiec ich powstawaniu. A oto przecież chodzi w retro.

Wskazówka nr 7 – zdobądź cichych sprzymierzeńców

W grupie zawsze raźniej działać i zmieniać świat 🚀 Znajdź w swojej organizacji osobę, która podziela twoje zdanie, podoba jej się inicjatywa robienia retrospektywy.
Im więcej takich osób wokół Ciebie, tym łatwiej przekonać innych do zmiany myślenia. Na pewno pojawią się komentarze typu: “no dobra, skoro większość tak sądzi – to mogę spróbować…” 😊

Komentarz na koniec

Powyżej siedem wskazówek do wykorzystania, kolejność jest przypadkowa. Jeśli pierwsza się nie uda, próbuj z kolejną i tak dalej. Kilka wykorzystanych jednocześnie też zrobi robotę. Myśl i mieszaj, a na pewno dasz radę 💪 Najważniejsze to próbować do skutku i się nie poddawać. Pamiętaj, że jak się uda przekonać zespół do retrospektywy, to trzeba następnie zadbać o dobrą jakość takiego wydarzenia, bo pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. 

Dzięki za lekturę. 

Zostaw w komentarzu swoją opinię: 

  • użyłaś/eś którejś z wymienionych podejść?
  • jakich argumentów używasz, aby przekonać innych, że warto zrobić Retro?

Dodaj komentarz