zapasy inventory lean marnotrawstwo

O marnowaniu #1 – Zapasy – praca nieskończona i Backlog

Agile

Lubimy gromadzić pomysły – tak na wszelki wypadek, bo są dobre i może kiedyś je wdrożymy w życie. Mamy często także inny problem – porzucamy rozpoczętą pracę na rzecz nowej, która wydaje się pilniejsza lub ciekawsza. W tym poście przeczytasz o tych dwóch źródłach marnotrawstwa (waste).


Ten post to pierwszy post z serii, w której poruszam problem manortrawstwa (waste). Jeśli chcesz się dowiedzieć, czym ono jest przejdź do tej strony.


 

Zapasy – praca nieskończona oraz backlog

W przypadku przemysłu łatwo wyobrazić sobie zapasy – w magazynach przechowywane są surowce, podzespoły, części itp. A co z zespołami Deweloperskimi, rozwijającymi oprogramowanie / produkty online? W ich przypadku, miejscami w których możemy poszukać zapasów będą m.in. częściowo wykonana praca oraz Backlog.

 

Praca nieskończona to zło!

Wszystko, co rozgrzebaliśmy, ale nie skończyliśmy może nigdy nie zostać skończone, być wyparte przez pilniejsze sprawy.

Wyobraźmy sobie, że pracujemy nad średniodużym projektem. W trakcie pracy nad nim, zmieniły się priorytety biznesowe i trzeba teraz zrobić coś innego. Wcześniej napisany, porzucony kod zaczyna się starzeć. Często w ogóle nie zobaczy produkcji, bo pętla pilniejszych spraw potrafi być wieczna 😱 Wiele razy widziałem całkiem spore projekty, którym niewiele brakowało do końca, ale ostatecznie nie trafiały do klientów, ze względu na zmiany w priorytetach itp.

Inny przykład, znacznie mniejszy. Załóżmy, że pracujecie w Scrumie i na koniec sprintu dobieracie nową historyjkę. Rozgrzebaliście ją, ale nie udało się jej skończyć. Na Planowaniu kolejnego Sprintu okazuje się, że nie może ona wejść do nowego, bo już i tak za dużo do niego pakujecie, jej rozmiar jest zbyt duży. Kod zaczyna się starzeć… Na kolejnym Planowaniu to samo. Za kilka sprintów liczba konfliktów w kodzie może być zbyt duża, aby w ogóle był sens to kontynuować. Marnotrawstwo 😰

 

lean marnotrawstwo zapasy

M.in. dlatego w agile ważną rzeczą jest dzielenie na odpowiednio małe części. Łatwiej je kończyć, a jeśli coś się marnuje to zdecydowanie mniej. Zespoły, pracujące zwinnie często dostarczają kod na produkcję – właśnie m.in. dlatego, aby uniknąć wymienionych wyżej problemów.

 

Product backlog to nie lista życzeń

Backlog to kolejne miejsce, na które warto zwrócić uwagę pod kątem potencjalnego marnotrawstwa. Wyobraźmy sobie, że jest to długaśna lista bez konkretnego porządku. Wcale nie jest to rzadkość! 🤢 Efekt? Mamy do czynienia z przepastną kolekcją niewiadomo jakich historyjek – z nieczytelną listą życzeń 💩

Rozmiar sprawia, że ciężko tym w ogóle zarządzać. Tracimy czas na zorientowanie się w tym bałaganie, sortowanie czy wyszukiwanie elementów rejestru jest utrudnione (o ile w ogóle możliwe). Zespół nie wie tak naprawdę, co będzie miał robić w przyszłości i jakie są priorytety.

Samo napisanie tych historyjek, które zasiliły taki backlog, zajęło pewnie sporo czasu. Potem ewentualne dyskusje z całym zespołem, pielęgnowanie, estymowanie. Tymczasem historyjki obrastają pajęczyną i… są wypierane przez zupełnie nowe pomysły, które bardziej odpowiadają bieżącym potrzebom biznesowym. Aż w końcu przyjdzie ktoś, popatrzy na backlog i powie “zabijmy wszystko co jest starsze niż X miesięcy, bo ten backlog to bałagan”, i… poświęcimy czas na porządkowanie kolosa.

A potem te same pomysły ponownie trafią do backlogu, bo były jednak dobre… :)

 

 

Podsumowanie

Możesz sobie pomysleć: “łatwo mu pisać, ale praktyka jest dużo bardziej skomplikowana”. I zgodzę się z Tobą. Jednak to nie znaczy, że nie ma rozwiązań czy też że należy się poddawać. Rejestr produktu może wyglądać naprawdę fajnie, ale należy w zdyscyplinowany sposób dbać o jego higienę i nie traktować jak notatnika czy listy życzeń. Dobry backlog będzie dodatkowo sprzyjać temu, aby łatwiej było skończyć rozpoczętą pracę – bo historyjki znajdujące się w nim będą miały jasne priorytety i odpowiedni rozmiar. Czasem jedyne czego trzeba to energia, chęci,  trochę prób i błędów.

 


Niedługo napiszę kilka porad dotyczących pracy z backlogiem, a także kolejne części serii dotyczącej marnotrawstwa. Jeśli intereuje Cię ta tematyka, to skorzystaj z poniższego formularza, aby nie przegapić tych wpisów 👇👇👇

Powiadomienia o nowych wpisach

Kolejne posty o marnotrawstwie lub backlogu (i nie tylko)


Wykorzystane grafiki / zdjęcia: Rawpixel.com, Kaique Rocha, Emmet

 

1 komentarz w “O marnowaniu #1 – Zapasy – praca nieskończona i Backlog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *