firefox quantum szybkość

Czy Firefox ma szanse na wielki powrót? Trzymam kciuki

Takie tam

Niedawno wyszła wersja “Quantum” przeglądarki Firefox. Ponieważ swojego czasu była moim faworytem, postanowiłem wrócić do jej używania po dłuższej przerwie. Mój “odwyk” od liska trwał około roku (lub nawet więcej), a spowodowany był problemami Firefoxa z wydajnością.

Firefox swojego czasu zawojował internet, bo był wspaniałą alternatywą dla Internet Explorera. Uwielbiałem tę przeglądarkę! Niestety, gdzieś po drodze, zaczął gubić swoją przewagę, stawał się coraz wolniejszy, pojawił się Google Chrome i go wygryzł. Ponieważ nie chciałem korzystać z Google Chrome to korzystałem z Opery, którą z całego serca polecam nadal (jest szybka, ma fajnego wbudowanego VPNa itp.)!

W listopadzie Mozilla wydała Quantum i… próbuję na nowo zaprzyjaźnić się z liskiem. Póki co wszystkie moje testy przechodzi pomyślnie – przede wszystkim otwarcie 40 zakładek go nie zabija :) Nowa Mozilla ma być szybsza, lepiej chronić naszą prywatność i ułatwiać kilka spraw (np. wbudowane narzędzie do zrzutów ekranu czy integracja z getpocket.com).

Więcej o nowej przeglądarce Mozilli możecie przeczytać m.in. tutaj.

A Ty korzystasz z Firefoxa? Też myślisz o powrocie do niego po przerwie?

2 komentarze w “Czy Firefox ma szanse na wielki powrót? Trzymam kciuki

  1. U mnie Firefox był zawsze. Chrome do pracowych spraw, FF dev edition do deweloperki, Firefox do prywatnego przeczesywania sieci. Tomek, no c’mon! Pocket w FF jest już od dawna używam dość aktywnie, wszystkie moje friday picks są tam siedzą. Narzędzie do screenshotów pojawiło się a najwnoszym wygdaniu. Póki co i najczęściej nadal robię screenshoty za pomocą systemowego skrótu klawiczowego command + cośtam + 4. Z tego wybudowanego w Firefoksa ciekawą opcją dla mnie jest możliwość zapisania zrzutu tylko z konkretnego blokowaego elementu strony. Ja bardzo sobie cenię `Reader view` (nie wiem jak to przetłumaczyć) strony. Polecam! `Send Tab to Device` użyłem do tego pory 3 razy, ciekawe to wszystko. Do tego dochodzi integracja z Dashlane by podpowiadać hasła i inne dane do formularzy. Duckduckgo jako domyślna wyszukiwarka, plus bezpośrednie wyszukiwanie w Wikipedii, Youtube i Google bezpośrednio z adresu. W ustawieniach zawsze `Send “Do not track”` i `Tracking protection: always`.
    Oczywiście Firefox miał swoje wtopy również. Komunikator, czy narzędzie do dzielenia się plikami. Ale według mnie nigdy nie ustępował żadnej innej przeglądarce. No, ale ja nigdy nie otwieram 40 zakładek :P

    1. Hej Sebastian, dzięki za komentarz.

      Getpocket był w FF od dawna jako add-on, ale chyba nie wbudowana funkcja? Faktem jest, że przez dłuższy czas korzystałem z Opery, więc mogłem coś przegapić :)

      DuckDuckGo też używam. Ta szukajka jest coraz lepsza!

      Rozwijając jeszcze wątek 40 zakładek – pamiętam, że zakładki/karty zaczęły być używane przeze mnie masowo właśnie, gdy poznałem liska. To chyba FF je zaprezentował światu po raz pierwszy? Przyzwyczaiłem się do tego. A potem zaczął zwalniać. Quantum daje radę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *